Myślę, że czas najwyższy, aby na blogu Home&Co. pojawiła się nowa kategoria postów. Nazwałam ją „Moje rękodzieło”. Znajdziesz ją w rozwijanym menu pod główną kategorią „Projekty DIY”. Jak sama nazwa wskazuje, będę w tej nowej kategorii umieszczać wpisy prezentujące moje małe dzieła, efekty wielogodzinnej, skrupulatnej pracy moich rąk.
Dotychczas na blogu pokazywałam już co prawda trochę moich wcześniejszych prac, ale od teraz będę je wrzucać właśnie do kategorii „Moje rękodzieło”, co po prostu ułatwi ich uporządkowanie. Natomiast w poszczególnych kategoriach DIY nadal znajdziesz poradniki, które pomogą Ci samodzielnie wykonać projekty do dekoracji wnętrz i na różne okazje.
Rękodzieło to nie tylko hobby, którym pasjonuję się od wielu lat, ale także nieodłączny element mojego życia. Nawet jeśli przez kilka dni nie znajduję czasu na szycie, dzierganie itd., to i tak snuję plany na nowe projekty, rozmyślam nad doborem materiałów i kolorystyki. W każdą podróż zabieram ze sobą moją craftową torbę na projekty, by produktywnie wykorzystać wolne chwile. Jednym słowem, bez rękodzieła nie wyobrażam sobie życia!
Pod koniec zeszłego roku rozpoczęłam pracę nad kolekcją prac z myślą o targach rękodzieła. Wiele lat temu miałam okazję uczestniczyć w takich targach i zostały mi bardzo miłe wspomnienia z tamtego czasu. Była to świetna okazja, by nie tylko zaprezentować moje prace szerszemu gronu odbiorców „w realu”, ale także spędzić sympatycznie czas w kreatywnej atmosferze i w towarzystwie osób o zbliżonych zainteresowaniach.
Minęło naście lat i znów poczułam chęć, by spróbować swoich sił podczas targów. Co z tego pomysłu wyjdzie? To już czas pokaże, na razie skupiam się na mojej ulubionej czynności, czyli tworzeniu.
A cóż takiego udało mi się zdziałać do tej pory? W tym poście pokażę Ci pierwsze prace z delikatnej, romantycznej kolekcji, w której dominują pastelowe, zgaszone kolory, wyłącznie naturalne materiały i urocze, kobiece wzory.
Wymyśliłam sobie kolekcję adresowaną do małych i dużych romantyczek (sama też zaliczam się do tej grupy). Będą więc między innymi: lale do przytulania, zabawy i dekoracji dziewczęcego pokoju oraz ubranka dla nich; akcesoria do włosów – spinki, gumki i scrunchie; kosmetyczki, etui na okulary, breloczki do kluczy, etui na biżuterię. A wszystko to ozdobione przewodnimi elementami całej kolekcji, czyli ręcznie haftowanymi różyczkami oraz kokardkami. Będzie sporo lnu, delikatnej, wzorzystej bawełny, mięciutkiej wełenki (uwielbiam dziergać sweterki dla lal!).
Widzę już całość oczami wyobraźni, choć w praktyce mam jeszcze duuużo do zrobienia. Ale wiesz co? Dla mnie każda minuta spędzona na tworzeniu to wielka przyjemność.
Tak więc przed Tobą pierwsze kosmetyczki i akcesoria do włosów w łazienkowej aranżacji, na blacie mojej ukochanej komody.
Będzie mi bardzo miło, jeśli zajrzysz tu ponownie, żeby obejrzeć kolejne efekty mojej pracy.

