Home&Co.
Właśnie czytasz
Ogród Bellingham na Kaszubach, czyli magiczny The Garden
0
Dokąd na weekend?, Lifestyle

Ogród Bellingham na Kaszubach, czyli magiczny The Garden

Blogerka spaceruje z aparatem fotograficznym w ogrodzie Bellingham na Kaszubach.

Znalazłam kolejne piękne miejsce, które chcę Ci polecić! Zrobiliśmy sobie z mężem sobotni wypad na Kaszuby, a naszym celem był tym razem „The Garden”, czyli ekologiczny ogród prowadzony przez Państwa Bellingham na 7 hektarach ziemi stanowiącej część Kaszubskiego Parku Krajobrazowego. 

Uprzedzam, że w dzisiejszym poście będzie sporo zdjęć, ale uznałam, że po prostu muszę podzielić się kadrami, które przywieźliśmy z sielskiego ogrodu Bellingham 🙂

Blogerka siedzi na ławce w ogrodzie Bellingham z aparatem fotograficznym w dłoniach.
Mąż blogerki stoi z aparatem fotograficznym w ogrodzie Bellingham.

The Garden, czyli ogród w stylu angielskim na Kaszubach

Od dawna podziwiam ogrody w stylu angielskim, ujmujące bogactwem gatunków, w których bujne kwiaty przeplatają się z krzaczkami owoców i warzywnymi grządkami. Regularnie kupuję w Empiku angielski magazyn Country Homes & Interiors i wzdycham do zdjęć ogródków przy angielskich posiadłościach. W tego typu ogrodach, oprócz roślinności, urzekają mnie szczególnie płotki z wikliny i kamienia, drewniane ławeczki, ścieżki wysypane żwirem, szklarnie i inspekty, gliniane doniczki, rustykalne skrzynki ….. lista jest bardzo długa 🙂

Drewniany płotek i ławka na tle zielonych krzewów w ogrodzie Bellingham.
Szklarnia, inspekt i doniczki z roślinami w ogrodzie Bellingham.
Doniczki z roślinami stoją na stole w szklarni.
Doniczki z roślinami stoją przy ścianie drewnianej szopy.

Angielskie ogrody są na pierwszy rzut oka swobodne, ale tak naprawdę bardzo przemyślane. W takim otoczeniu można odpocząć, nacieszyć oczy kolorami, poobserwować pszczoły i motyle. Przychodzi też refleksja, jakiego ogromu pracy oraz wiedzy wymaga stworzenie i utrzymanie tak wyjątkowego klimatu. Bardzo się cieszę, że teraz nie trzeba wcale jechać aż na Wyspy Brytyjskie, żeby odwiedzić prawdziwy angielski ogród 🙂 W dodatku uprawiany ekologicznymi metodami, bez dodatku chemicznych nawozów.

Warzywne grządki i wiklinowy płotek w ogrodzie Bellingham.
Czerwone jabłka na gałązkach jabłoni pnących się po drewnianym płocie.

Bloga Pani Katarzyny śledzę już od kilku lat i z przyjemnością obserwuję, jak wspaniale rozwija się i kwitnie jej miejsce na ziemi. Wreszcie nadarzyła się okazja, żeby odwiedzić „The Garden” i poczuć atmosferę tego angielskiego ogrodu w sercu Kaszub.

Drewniany dom dla gości stoi w ogrodzie Bellingham.
Doniczki z kolorowymi kwiatami stoją przy drzwiach drewnianego domu.

Rabaty skomponowane przez Panią Katarzynę zachwycają połączeniami kolorystycznymi i różnorodnością gatunków. Późnym latem królują na nich wspaniałe dalie, floksy, kosmosy, delikatne gipsówki, złociste rudbekie, jeżówki i mnóstwo innych roślin, których nazw nie jestem w stanie wymienić. W połowie sierpnia w ogrodzie Bellingham słoneczna żółć łączy się z fioletem, bielą i odcieniami różu – uczta dla oka! Gdzie się nie ruszyć, tam gotowy kadr do pięknego zdjęcia. Polecam odwiedzić The Garden, jeśli pasjonujesz się fotografią 🙂

Rabata z różowymi i fioletowymi kwiatami w ogrodzie Bellingham.
Pomarańczowe motyle siedzą na ciemnoróżowych kwiatach.
Zielony żywopłot wycięty w łuk, żwirowa ścieżka i kwitnąca rabata w tle.

Atrakcje ogrodu Bellingham

Na terenie ogrodu znajduje się sklepik z akcesoriami ogrodniczymi i gankiem, na którym mogłabym spędzić długie godziny z dobrą książką i kawą 🙂 Jest tak malowniczo przystrojony kwiatami, że z chęcią przeniosłabym go do naszego domu.

Kwitnące kwiaty w doniczkach stoją na drewnianym ganku.
Na drewnianym ganku stoi fotel i doniczki z kwitnącymi kwiatami.

Sadzonki kwiatów zdobiących rabaty ogrodu Bellingham można zakupić w szkółce roślin. Wybrałam dla nas ciekawą odmianę jeżówki Delicious Candy o malinoworóżowych płatkach. Mam nadzieję, że zadomowi się w naszym ogródku 🙂 

Szkółka roślin na tle lasu w ogrodzie Bellingham.

Kolejną atrakcją ogrodu jest szklarnia z pomidorami. Już od wejścia uderza w niej wspaniały aromat młodych pomidorów i krzaczków bazylii posadzonych wzdłuż przejścia. Gałązki pomidorów wiją się po linkach, a dojrzewające pomidory najróżniejszych odmian przyciągają oko intensywnymi kolorami. Pośrodku szklarni stroi rustykalny stół, a na nim kompozycja roślin w doniczkach, która zapewne zmienia się zależnie od sezonu.

Duży stół z roślinami w doniczkach w szklarni dla pomidorów.
Żółte pomidory na gałązce w szklarni.
Doniczki z kwitnącymi kwiatami stoją na drewnianym blacie stołu w szklarni.
Gałązki z pomidorami w różnych kolorach w szklarni ogrodu Bellingham.

Dla gości ogrodu Bellingham są przygotowane stoliki, krzesełka i leżaki, na których można odpocząć. Warto zrobić sobie krótką przerwę w zwiedzaniu ogrodu i skosztować domowych ciast kupionych w ogrodowej kawiarence. A do ciasta koniecznie kawka z ekspresu i domowej roboty lemoniada 🙂

Kawałki ciasta na talerzykach i kubki z kawą stoją na drewnianym stoliku.
Drewniane krzesła ogrodowe i kwitnące kwiaty w skrzynkach stoją przy drewnianej ścianie domu.

Warsztaty w ogrodzie Bellingham

Pani Katarzyna przygotowała też ofertę ciekawych warsztatów, którą warto śledzić na blogu The Garden. Warsztaty odbywają się w pracowni na terenie ogrodu Bellingham. Można dzięki nim poznać między innymi tajniki farbowania tkanin techniką batiku, nauczyć się tworzenia ziołowych kosmetyków czy zrobić rustykalne dekoracje do ogrodu. Uczestnictwo w takich warsztatach to świetny pomysł na kreatywne spędzenie czasu w inspirującym otoczeniu pięknej przyrody. W cenie warsztatów są potrzebne materiały oraz poczęstunek. Myślę sobie, że wspaniale byłoby wziąć udział w takich warsztatach wspólnie z przyjaciółką 🙂

Przydatne informacje przed wizytą w Ogrodzie Bellingham

Z praktycznych informacji dodam jeszcze, że przed wejściem do ogrodu Bellingham jest sporo miejsc parkingowych. Na terenie ogrodu znajduje się toaleta dla gości. Warto też wiedzieć, że w ogrodzie obowiązuje zakaz palenia, a psy można wyprowadzać tylko poza ogrodzeniem, więc z pupilem na teren ogrodu nie wejdziesz 🙂

Kierunkowskaz ze strzałkami z kawałków drewna w ogrodzie Bellingham.

Godziny otwarcia ogrodu w poszczególnych miesiącach można sprawdzić na stronie katarzynabellingham.pl/ogrod-otwarty-i-warsztaty. We wrześniu i październiku ogród jest otwarty dla gości tylko w niedziele.  

Weekendową wycieczkę do ogrodu Bellingham można połączyć z odwiedzeniem pobliskiego Szymbarku, słynącego między innymi z domu na głowie, który leży w odległości niecałych 10 km.

Wysoka rabata z trawami i kwitnącymi kwiatami na tle lasu w ogrodzie Bellingham.

A jeśli lubisz odwiedzać piękne ogrody, przeczytaj moją relację z Ogrodów Hortulus:

Kulinarny Festiwal Kwiatów Jadalnych w Ogrodach Hortulus

i zaplanuj wyjazd do Dobrzycy. Naprawdę warto!

author-sign

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.