Dzisiaj chcę Cię zainspirować do stworzenia wiosennej aranżacji, w której pierwsze skrzypce grają odcienie żółtego lub – co moim zdaniem brzmi dużo ciekawiej – musztardowego. Za żółtym, mówiąc szczerze, nie szaleję jakoś specjalnie, choć zdarza mi się go wykorzystać jako akcent we wnętrzach. Musztardowy to już inna bajka 🙂 W mojej kompozycji znajdziesz smakowite połączenie musztardy dijon z domieszką miodowej. Jest raczej wytrawnie, ale z odrobiną słodyczy, czyli w sam raz 🙂
Zwróć uwagę na szklany wazon w stylu art deco – to mój absolutny faworyt. Delikatne gałązki z młodymi listkami prezentują się w nim znakomicie, choć przyznam uczciwie, że nie mogę się doczekać, żeby pobawić się różnymi zestawieniami i wstawić do niego inne kwiaty. Masz pomysł, jakie pasowałyby najlepiej?
Moją aranżację ustawiłam na komodzie w pokoju, który jest w „fazie przejściowej”. To znaczy, że dopiero będę go urządzać i nadawać mu charakter. Jak widzisz, tłem są puste białe ściany i proste, ale funkcjonalne meble. No dobrze, zdradzę, że to będzie gabinet mojego męża 🙂 Jeśli tak jak ja masz do dyspozycji czyste płótno białych ścian i chcesz je optycznie wypełnić bez wbijania gwoździ, zastosuj prosty zabieg – kilka wyższych elementów, dzięki którym aranżacja pójdzie w górę.
U mnie tę rolę pełni cudnej urody wysoki wazon (pisałam już, że go uwielbiam??) z gałązkami oraz oparta o ścianę dekoracyjna taca (Twoje oko na pewno wychwyciło, jak ładnie nawiązuje do złotego wnętrza lampionika oraz wykończenia figurki zająca) :).
Żeby moją musztardę doprawić, dodałam szczyptę pieprzu, czyli szarości, bo całość musi mieć smak!
Zainspirowana? Podrzucam Ci jeszcze kilka pomysłów na to, jak urozmaicić wystrój wnętrza w kolorze musztardowym:
Zobacz też moją musztardową tablicę na Pinterest. Ten kolor naprawdę wpada w oko!
A Ty lubisz musztardę we wnętrzach? Jakim kolorem byś ją doprawiła?
Stawiasz na musztardowe akcenty czy idziesz na całość?
Artykuł zawiera linki reklamowe prowadzące do stron partnerskich.


Mega fajny pomysł z tym kolorem musztardowym, serio odświeża wnętrze nawet bez malowania ścian. Ciekawe jakie kwiaty pasowałyby do tego wazonu, muszę spróbować coś podobnego.
Bardzo się cieszę, że udało mi się podrzucić odrobinę inspiracji :)Mam słabość do musztardowego odcienia we wnętrzach, choćby w postaci akcentów, które błyskawicznie ocieplają i nadają przytulności 🙂 A w tego typu wazonie to i zwykłe gałązki prezentują się dekoracyjnie 🙂 Pozdrawiam!