Home&Co.
Właśnie czytasz
Farma kwiatowa na Kaszubach u Farmerek
0
Dokąd na weekend?, Lifestyle

Farma kwiatowa na Kaszubach u Farmerek

Bukiet dalii w pudrowych kolorach na stole z obrusem w kratkę.

Świeże kwiaty są pięknym dodatkiem nie tylko do sezonowych aranżacji czy kompozycji na specjalne okazje, ale też wyjątkową, naturalną ozdobą wnętrz na co dzień. Uwielbiam, kiedy na naszym stole stoi bukiet świeżych kwiatów w dzbanku!

Niestety niektóre gatunki kwiatów ciętych są trudne do znalezienia w sprzedaży, zwłaszcza jeśli mieszka się w małym mieście tak jak ja. Przepadam za kwiatami, których nie mamy w ogrodzie, na przykład jaskrami, piwoniami, daliami. Tylko gdzie je kupić? Chciałabym chociaż przez chwilę cieszyć się ich urodą, bo sezon kwitnienia jest tak krótki. A pozostaje mi podziwiać je u innych na zdjęciach.

Zaczęłam się więc rozglądać i okazuje się, że w Polsce powstaje coraz więcej farm kwiatowych, w których mogą się zaopatrywać nie tylko profesjonaliści, jak kwiaciarnie i floryści, ale też po prostu wielbiciele pięknych kwiatów. Podobno w każdym województwie jest taka farma. Nie sprawdzałam tego, bo mnie interesuje tylko pomorskie 😉 Jednak przypuszczam, że na pewno znajdziesz coś w swojej okolicy.

W ten sposób trafiłam na Farmerki. To farma kwiatów ciętych prowadzona przez dwie siostry, Karolinę i Kasię, w miejscowości Kołdowo za Człuchowem na Kaszubach. Od nas ok. 130 km, więc kawałek drogi jest, ale bardzo lubimy odkrywać atrakcje Kaszub i mamy tam już kilka swoich ulubionych miejsc. Dołączył teraz do nich ogród Farmerek 🙂

Siostry Farmerki radykalnie zmieniły swoje życie, wracając do rodzinnego domu i zakładając przy nim farmę kwiatową. Mają mnóstwo pasji i pomysłów, nie boją się ciężkiej pracy. Konsekwentnie negocjują kolejne centymetry kwadratowe działki pod uprawę kwiatów z Tatą, pasjonatem upraw pomidorów i innych warzyw. Pomidorki z farmy też polecam, są pycha!

Białe i pomarańczowe kwiaty dalii w namiocie szklarniowym na farmie kwiatowej.

Pod koniec sierpnia wybraliśmy się na farmę specjalnie po dalie. U Farmerek panuje prawdziwie sielski i zaciszny klimat. Jest dom z czerwonej cegły i dające przyjemny cień drzewa obsypane owocami. Gości nie odstępują na krok dwa przyjacielskie, choć trochę rozleniwione upałem psiaki. Za domem ciągną się kwitnące rabaty. Są rudbekie, jeżówki, kosmosy, rozchodniki, cynie. No i przede wszystkim dalie, królowe późnego lata. Do wyboru piękne odmiany i kolory, od bieli, przez róże i fiolety do brzoskwini, pomarańczu i bordo. Ja zdecydowałam się na dalie w ciepłych, pudrowych odcieniach przełamanych kolorem kremowym.

Nasza pierwsza wizyta u Farmerek wypadła w samo południe w ponad trzydziestostopniowym upale. W prażącym słońcu trudno było robić zdjęcia, ale prawdziwym wyzwaniem było dla naszych dalii przetrwanie drogi do domu. Na szczęście zniosły ją dzielnie (zabrałam ze sobą wiaderko i wodę).

Tak prezentują się przepiękne kwiaty dalii na rabatach u Farmerek:

Odmiany kwiatów dalii w odcieniach różu na farmie kwiatowej na Kaszubach.
Dalie w odcieniach pomarańczu na farmie kwiatowej Farmerki.

A tak wygląda nasz bukiet dalii w ciepłych, pudrowych kolorach:

Pudrowe kwiaty dalii na tle starych drewnianych okiennic.
Bukiet dalii w białym dzbanku na drewnianym stołku na tle okiennic.
Bukiet dalii z góry na tle obrusa w kratkę.

Kolejną wizytę na farmie kwiatowej u Farmerek planujemy na wiosnę, bo marzy mi się bukiet jaskrów!

author-sign

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.